Domowe hamburgery
Domowe hamburgery

Domowe hamburgery.

Dziś zaczniemy od historii hamburgera. Początki sięgają XIII wieku, kiedy plemiona Tatarów na czas jazdy na koniu umieszczali pod siodłem mięso wołowe (miło to nadać mu delikatniejszy smak). Następnie siekali je i piekli nad ogniskiem. W XIV wieku dzięki niemieckim marynarzom potrawa dotarła do Hamburga. Tam kucharze zaczęli udoskonalać przepis, dodali do niego pokrojoną cebulę, przyprawy i usmażyli. Kotelt został ochrzczony „stekiem hamburskim” i zyskał dużą popularność. Do kuchni amerykańskiej dotarł w XIX wieku razem z niemieckimi imigrantami.

W 1834 roku hamburger po raz pierwszy trafił do menu restauracji („Delmonico” w Nowym Yorku). W 1904 roku na Światowej Wystawie w St. Louis (USA) podano pierwszego hamburgera w formie kanapki. Zaserwował go garncarz Fletcher Davis, który podał kotleta na grzance z sałatą, musztardą i majonezem. W 1921 powstała pierwsza sieć „fast food” Wichita, w której podawano głównie hamburgery (dzisiaj „White Castle”).

Domowe hamburgery to zdrowsza alternatywa dla fast foodów. Gdy nachodzi mnie chęć na coś tłustego i mięsnego, nic nie równa się z porządnym burgerem:)

Składniki na 8 sporych burgerów:

  • 1 kg wołowiny (najlepiej antrykot, ale może być też rostbef)
  • 3 łyżki musztardy Dijon
  • 1 łyżka sosu Wrocastershire
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 2 jajka lub 30 ml zimnego bulionu*
  • pieprz, sól
  • przyprawy według uznania: 2 łyżeczki słodkiej papryki, szczypta chilli, 2 łyżeczki estragonu, pół łyżeczki tymianku
  • * opcjonalnie posiekana cebulka lub szczypiorek
  • 2 łyżki oliwy

Przykładowe dodatki do burgerów:

  • bułki hamburgerowe (przepis na domowe Bułki hamburgerowe)
  • ser żółty
  • sałata
  • pomidor
  • czerwona cebulka
  • ogórek kiszony
  • ketchup, musztarda bądź sos do burgerów (przepis znajdziecie poniżej)

Kotlety do burgerów: Wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy. Formujemy okrągłe kotlety o grubości ok. 2 cm. Żeby burger był płaski po upieczeniu i nie miał tzw. garba, na środku robimy lekkie wgłębienie. Tak przygotowane kotlety przykrywamy folią spożywcza i wkładamy do lodówki do czasu aż będziemy je smażyć. (dzięki temu kotlety stężeją)

*M. Gessler radzi by zamiast jajka dodać bulion, bo jajko powoduje, że mięso sztywnieje, a bulion daje soczystość – całą partię podzieliłam na pół i część burgerów była zrobiona z jajkiem, a część z bulionem i muszę przyznać, że testujący nie mieli wrażenia, że te z jajkiem są mniej soczyste.

Stawiamy patelnię na dużym ogniu (zwykłą lub do grillowania albo po prostu grillujemy) i rozgrzewamy przez ok. 4 minuty. W międzyczasie wyjmujemy burgery z lodówki i smarujemy z 1 strony oliwą. (smarujemy tą stronę, od której zaczynamy smażenie).

Zmniejszamy trochę ogień (nadal ma być trochę większy niż średni) i kładziemy na patelni nasze kotlety, odwrócone posmarowaną stroną do dołu. Lekko przyciskamy łopatką by się spłaszczyły i smażymy przez 3-4 minuty z każdej strony (jeżeli będziemy je później odgrzewać smażmy je ok 3 min, żeby później nie zrobiły się za suche). Przed przewróceniem kotleta na drugą stronę smarujemy go z wierzchu oliwą i przekręcamy. Jeżeli podajemy je od razu na wierzch kładziemy plasterek sera, w czasie kiedy dopiekamy kotlet z drugiej strony.

Składanie: Bułeczki podgrzewamy i kroimy je na pół. Dodatkowo możemy podsmażyć wewnętrzną część na patelni. Na bułce układamy sos, sałatę, ciepłego hamburgera, ser, pomidora, cebulkę, ogórka i znowu sos.

Składniki sos do hamburgerów:

  • 2 łyżki majonezu
  • 1/2 szklanki pikantnego ketchupu
  • 1 łyżka czerwonego vinegaru
  • 1 łyżka sosu Worcasershire
  • 1/4 łyżeczki sproszkowanego czosnku
  • opcjonalnie: kilka kropel soku z limonki

Wszystkie składniki sosu mieszamy, ewentualnie doprawiamy do smaku. Najlepiej przechowywać przykryty folią spożywczą.

*Polecam także przepis na Wegetariańskie burgery

**Historia hamburgera pochodzi z tekstu menu mastera Witolda T. Zalewskiego, http://www.rynekhoreca.pl

2 comments on “Domowe hamburgery”

  1. Ha! Znów moje ulubione danie! Ostatnio co piątek smażę burgery. Ostatnio w dwóch wersjach: klasyczne i po marokańsku 😉 Oczywiście jutro też planuję kotlety w bułce 😀

  2. Dzisiaj małe spotkanie ze znajomymi i postanowiłem wypróbować burgery. Mam nadzieję, że wyjdą dobrze. Nie uważam się za jakiegoś maestro kulinariów, ale przepis wygląda dosyć prosto. Dzięki za posta!

Dodaj komentarz