Najlepszy miodownik
Najlepszy miodownik

Najlepszy miodownik czyli tradycyjne ciasto na Boże Narodzenie.

Czy wiecie jakie są 2 największe zalety miodownika? Po pierwsze wspaniały i różnorodny smak – po prostu rozkosz dla podniebienia, a po drugie można go upiec nawet tydzień przed świętami, co znacznie ograniczy prace w ostatnich dniach przed świętami. Oczywiście możecie go przygotować nawet 1-2 dni przed, ja z braku czasu upiekłam go dziś. Ale po dłuższym leżakowaniu nabiera więcej smaku.

Składniki na ciasto o średnicy 22 cm:

  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 większe jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 4 łyżki miodu
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżka octu ok. 10% (można zastąpić sokiem z cytryny)
  • 3 łyżki oleju

Krem do miodownika:

  • 300 g masła w temperaturze pokojowej
  • 800 g masy korówkowej (kajmakowej z puszki)
  • 100 g drobno posiekanych orzechów włoskich
  • 3 łyżki ciemnego rumu (można zastąpić jasnym)
  • 2 łyżki kawy (najlepiej świeżo zmielonej)

Dodatkowo czyli dekoracje i % do nasączenia:

  • 100 ml herbaty (można też użyć 50/50 rumu i wody)
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich
  • orzechy włoskie do dekoracji

Ciasto: Do misy miksera wbijamy jajka i dodajemy cukier. Ubijamy na najwyższych obrotach aż do uzyskania puszystej jasno żółtej masy ok. 10 minut. Uwaga, masa podwoi swoją objętość więc nie bierzcie zbyt małej miski. Kiedy nabierzemy trochę masy na łyżkę i z powrotem wlejemy o miski, masa powinna powoli opadać i pozostawać kilka sekund na powierzchni mieszanki. Kiedy masa jest wystarczająco ubita, dodajemy miód i olej. Znów ubijamy aż składniki się połączą.

Do oddzielnej miseczki nalewamy ocet, dodajemy sodę i mieszamy. Uwaga będzie się pienić. Czemu do ciasta dodajemy ocet? Żeby zareagował z sodą i zaczął spulchniać jeszcze zimne ciasto. Sama soda reaguje w wyższych temperaturach. Dodajemy więc miksturę do ciasta. Wrzucamy także mąkę pszenną i kakao i mieszamy. Ciasto będzie dość klejące, nie dosypujemy mąki po prostu odstawiamy je na 20 minut.

Kiedy ciasto odpocznie dzielimy je na 7 równych części. Uwaga, tu ważna jest dokładność więc warto użyć wagi. Następnie tortownicę o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia. Jeśli mamy dwie tortownice tym lepiej, będziemy piekli w obu naraz. Bierzemy jedną z części ciasta lekko wałkujemy. Będzie się kleić, wtedy przekładamy ją do tortownicy i tam wylepiamy palcami. Będzie bardzo cienka, ale właśnie tak ma być. Każdy blat ciasta pieczemy w 180ºC przez 8 min (ja ustawiłam na termoobieg). Czynność powtarzamy z każdą częścią ciasta. Upieczone blaty studzimy. 6 blatów odkładamy, a jeden kruszymy na okruszki, których użyjemy później do dekoracji.

Krem do miodownika: Miękkie masło ubijamy w mikserze ok. 5-7 minuty aż masa będzie jasna i puszysta. Wtedy partiami dodajemy masę korówkową. Następnie dolewamy rum i dodajemy zmieloną kawę i znów miksujemy. Na koniec dodajemy orzechy. Krem przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na 10 minut do lodówki.

Składanie: Wyjmujemy krem z lodówki i dzielimy na 7 równych części. Tak jak poprzednio warto użyć wagi. Pierwszy blat kładziemy na paterze (lub talerzu w zależności na czym chcemy później podawać). Nasączamy go herbatą (nie żałujemy, ale też nie przelewamy) i smarujemy pierwszą częścią  kremu. Czynność powtarzamy z kolejnymi blatami układając je jeden na drugim. 6 blatów = 6 części kremu (6 krem pokrywa wierzch). Siódmą czyli ostatnią częścią kremu smarujemy boki miodownika.

Dekoracja: Pokruszony blat ciasta mieszamy z posiekanymi orzechami. Mieszanką obsypujemy boki oraz wierzch ciasta.

Przechowywanie: Przez pierwszych kilka godzin miodownik ma stać w temperaturze pokojowej. Następnie owijamy go folią spożywczą i wkładamy do lodówki, obciążamy deseczką, żeby był równy. Oczywiście nie za ciężką 🙂 Najlepiej jeśli odstoi tydzień, ale można go podawać także po 2 dniach.

Wyciągamy go z lodówki na kilka godzin przed podaniem. Może z powodzeniem stać na świątecznym stole przez całe przyjęcie, nawet tym lepiej – będzie smaczniejszy. Dekorujemy orzechami włoskimi.

Najlepszy miodownik na Boże Narodzenie
Najlepszy miodownik na Boże Narodzenie

 

 

Przepis inspirowany przepisem na Miodownik od Dorotus – zmodyfikowany przeze mnie by ciasto było łatwiejsze w obróbce.

Polecam także przepis na świąteczny kremowy sernik królewski (kliknij po przepis)

Dodaj komentarz